Milan Pawelec po raz drugi z rzędu został mistrzem Europy w klasie Moto2. Polski motocyklista przypieczętował tytuł podczas przedostatniej rundy sezonu 2026 na hiszpańskim torze MotorLand Aragón, wygrywając drugi wyścig weekendu. To kolejne historyczne osiągnięcie zawodnika AGR Team.
MotorLand Aragón po raz kolejny okazał się dla Milana Pawelca wyjątkowym miejscem.
Rok wcześniej właśnie na tym hiszpańskim torze Polak odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach Europy Moto2.
Tym razem wrócił do Aragonii jako lider klasyfikacji generalnej i obrońca tytułu, a z Hiszpanii wyjechał z kolejnym mistrzostwem Europy.
Przed rozpoczęciem rundy Pawelec miał 41 punktów przewagi nad Unaiem Orradre. Stawka była więc ogromna, ponieważ w dwóch niedzielnych wyścigach można było zdobyć łącznie 50 punktów. Polak miał zatem realną szansę zakończyć walkę o tytuł już na przedostatniej rundzie sezonu.
Weekend rozpoczął się dla Pawelca w sposób daleki od wymarzonego scenariusza. Polak wywalczył pole position do obu niedzielnych wyścigów, ale w pierwszym starcie nie zdołał wykorzystać znakomitej pozycji.
Już na drugim okrążeniu jego motocykl odmówił posłuszeństwa. Pawelec nie ukończył wyścigu, podczas gdy po zwycięstwo sięgnął Alessandro Morosi. Drugie miejsce zajął Harrison Voight, a trzeci był Unai Orradre, który dzięki temu zmniejszył stratę do lidera klasyfikacji.
Walka o mistrzostwo została więc przedłużona do drugiego wyścigu. Pawelec musiał zachować spokój i odłożyć na bok problemy z pierwszego startu.
Drugi wyścig przyniósł zupełnie inny obraz rywalizacji. Pawelec nie ruszył idealnie i początkowo spadł w klasyfikacji aż na piąte miejsce. Z każdym kolejnym okrążeniem Polak jednak odrabiał straty i przebijał się przez stawkę.
W końcowej fazie wyścigu pozostał mu już tylko jeden zawodnik stojący na drodze do zwycięstwa – Unai Orradre. Hiszpan był jednocześnie najgroźniejszym rywalem Pawelca w walce o mistrzostwo.
Polak nie pozostawił jednak wątpliwości. Na trzy okrążenia przed metą zaatakował Orradre i objął prowadzenie. Od tego momentu kontrolował sytuację i jako pierwszy przeciął linię mety. Drugie miejsce przypadło Orradre, a trzeci finiszował Harrison Voight.
Zwycięstwo miało podwójne znaczenie. Pawelec zdobył kolejne punkty i jednocześnie zapewnił sobie tytuł mistrza Europy Moto2 na sezon 2026.
Tegoroczne mistrzostwo jest drugim z rzędu w karierze Pawelca. Polak sięgnął po europejski tytuł również w 2025 roku, w swoim debiutanckim sezonie w kategorii Moto2. Teraz jako obrońca mistrzostwa potwierdził, że poprzedni sukces nie był przypadkiem.
Według FIM Europe Pawelec został pierwszym zawodnikiem od czasów Jordiego Torresa w 2012 roku, który zdobył mistrzostwo Europy Moto2 dwa razy z rzędu.
Skala jego tegorocznych osiągnięć jest szczególnie dobrze widoczna w statystykach. Przed rundą w Aragonii Polak miał na koncie sześć zwycięstw w ośmiu rozegranych wyścigach, a po niedzielnym triumfie liczba wygranych w sezonie wzrosła do siedmiu w dziesięciu startach.
MotorLand Aragón staje się jednym z najważniejszych torów w sportowej karierze Pawelca. To właśnie tutaj w 2025 roku odniósł pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach Europy Moto2. Rok później w tym samym miejscu przypieczętował drugi z rzędu tytuł mistrzowski.
Tegoroczny sukces ma również dodatkowy wymiar. Pawelec przyleciał do Hiszpanii niemal bezpośrednio po triumfie w 24-godzinnym wyścigu Bol d’Or, gdzie razem z Wójcik Racing Team sięgnął także po Puchar Świata FIM Endurance.
Do zakończenia sezonu pozostała jeszcze runda we włoskim Misano, ale dla Pawelca będzie ona już pozbawiona presji związanej z walką o tytuł. Najważniejszy cel został zrealizowany w Aragonii.
Milan Pawelec po raz drugi z rzędu jest mistrzem Europy Moto2. Zwycięstwo w decydującym wyścigu, odrobienie strat po awarii i skuteczny atak na największego rywala sprawiły, że Polak zakończył weekend w najbardziej efektowny z możliwych sposobów – zdobywając zwycięstwo i jednocześnie broniąc mistrzowskiej korony.
MotorLand Aragón po raz kolejny zapisał się więc w historii Pawelca. Tym razem nie jako miejsce pierwszego europejskiego triumfu, lecz jako tor, na którym polski motocyklista potwierdził swoją pozycję dwukrotnego mistrza Europy Moto2.
No results available